Start arrow Artyku³y arrow Artyku³y arrow Zastosowanie metody odruchowej lokomocji wg Vojty w terapii oko³oporodowych uszk. splotu ramiennego
Zastosowanie metody odruchowej lokomocji wg Vojty w terapii oko³oporodowych uszk. splotu ramiennego PDF Drukuj Email

 B


BUDOWA SPLOTU RAMIENNEGO

   Splot ramienny (plexus brachialis)  tworz± ga³êzie  przednie nerwów rdzeniowych odchodz±cych od czterech dolnych nerwów szyjnych (C5-C8) oraz pierwszego nerwu piersiowego (Th1). W sk³ad splotu ramiennego wchodz± równie¿ zespolenia wystêpuj±ce pomiêdzy w/w  ga³êziami. Po krótkim przebiegu ga³êzie przednie nerwów splotu ³±cz± siê w trzy pnie: pieñ górny (truncus superior), który powstaje z po³±czenia nerwów C5  i C6, pieñ ¶rodkowy  (truncus medius) bêd±cy przed³u¿eniem C7 oraz pieñ dolny (truncus inferior). Ka¿dy z pni dzieli siê dalej na czê¶ci przednie, czyli brzuszne (divisiones anteriores vel ventrales) i na czê¶ci tylne, czyli grzbietowe (divisiones posteriores vel dorsales).  Jedna czê¶æ splotu ramiennego le¿y w okolicy szyi, jest to czê¶æ nadobojczykowa (pars supraclavicularis), druga natomiast le¿y w obrêbie do³u pachowego – czê¶æ podobojczykowa (pars infraclavicularis). Z czê¶ci nadobojczykowej bior± pocz±tek cztery nastêpuj±ce nerwy:

- nerw grzbietowy ³opatki (nervus dorsalis scapulae) – unerwia on miê¶nie równoleg³oboczne, doln± czê¶æ miê¶nia d¼wigacza ³opatki, czasami miêsieñ pochy³y ¶rodkowy i miêsieñ zêbaty przedni;

- nerw piersiowy d³ugi (nervus thoracis longus) – unerwia miêsieñ zêbaty przedni;

- nerw podobojczykowy (nervus subclavis) - unerwia miêsieñ podobojczykowy;

- nerw nad³opatkowy (nervus  suprascapularis) – unerwia miêsieñ nadgrzebieniowy i podgrzebieniowy oraz zawiera w³ókna czuciowe unerwiaj±ce staw ramienny i staw barkowo-obojczykowy.

Z czê¶ci podobojczykowej pocz±tek bior± kolejne nerwy:

-  nerwy piersiowe przy¶rodkowy i boczny (nervi pectorales medialis et lateralis) – unerwiaj± miê¶nie piersiowe: wiêkszy i mniejszy;

-  nerwy pod³opatkowe (nervi subscapulares), wystêpuj± najczê¶ciej w liczbie 2-4, unerwiaj± miêsieñ pod³opatkowy, czasem miêsieñ ob³y wiêkszy;

-  nerw  piersiowo-grzbietowy (nervus  thoracodorsalis) – unerwia miêsieñ najszerszy grzbietu;

-  nerw pachowy (nervus axillaris) – unerwia  staw ramienny i skórê na górno-bocznej powierzchni ramienia;

-  nerw promieniowy (nervus radialis) – unerwia tyln± grupê miê¶ni ramienia i tyln± grupê miê¶ni przedramienia, skórê tylnej powierzchni ramienia, przedramienia i rêki oraz dwa i pó³ palca po stronie promieniowej, a tak¿e staw ³okciowy i stawy rêki;

-  nerw miê¶niowo-skórny (nervus musculocutaneus) – unerwia miêsieñ dwug³owy ramienia i   staw ³okciowy;

-   nerw po¶rodkowy (nervus medianus) –  oddaje ga³êzie miê¶niowe (rami musculares) unerwiaj±ce miê¶nie grupy przedniej przedramienia z wyj±tkiem miê¶nia zginacza nadgarstka ³okciowego i dwóch g³ów ³okciowych miê¶nia zginacza palców g³êbokiego, miê¶nie k³êbu kciuka z wyj±tkiem miê¶nia przywodziciela i g³owy g³êbokiej miê¶nia zginacza krótkiego, a  tak¿e ga³êzie skórne (rami cutanei) tj. nerw miêdzykostny przedni przedramienia (nervus interosseus antebrachii anterior) unerwiaj±cy stawy rêki, ga³±¼ d³oniow± nerwu po¶rodkowego (ramus palmaris nervi mediani) unerwiaj±c± skórê k³êbu kciuka oraz  nerwy d³oniowe wspólne palców (nervi digitalis palmares communes) , które zaopatruj± skórê powierzchni d³oniowej palców III-V po stronie promieniowej;

- nerw ³okciowy (nervus ulnaris) – oddaje ga³êzie miê¶niowe (rami musculares) unerwiaj±ce miêsieñ zginacz ³okciowy nadgarstka, czê¶æ ³okciow± miê¶nia zginacza g³êbokiego palców, miê¶nie k³êbu palca V, miê¶nie miêdzykostne, miê¶nie glistowate   III i IV, miêsieñ przywodziciel kciuka i g³owê g³êbok± miê¶nia zginacza krótkiego kciuka – jest to ga³±¼ g³êboka (ramus profundus) oraz ga³êzie skórne (rami cutanei) tj. ga³±¼ grzbietow± nerwu ³okciowego (ramus dorsalis nervi ulnaris) dochodz±c± do dalszej trzeciej czê¶ci przedramienia i grzbietu rêki, gdzie dzieli siê na nerwy grzbietowe palców (nervi digitalis dorsales) oraz ga³±¼ d³oniow± nerwu ³okciowego (ramus palmaris nervi ulnaris); ga³±¼ powierzchowna (ramus superfcialis) bêd±ca g³ównie czuciow±  oddaje  ga³±zkê do  miê¶nia  d³oniowego krótkiego, po czym dzieli siê na nerwy d³oniowe wspólne palców (nervi digitalis palmares communes) dziel±ce siê z kolei na nerwy d³oniowe w³asne palców (nervi digitalis palmares proprii), które unerwiaj± pó³tora palca po stronie ³okciowej; miê¶nie k³êbu kciuka unerwione s± przez nerw po¶rodkowy jak i nerw ³okciowy,  w okolicy tej stwierdza siê czêsto zmienno¶ci anatomiczne;

 - nerw skórny przy¶rodkowy ramienia (nervus cutaneus brachii medialis) – unerwia skórê do³u pachowego oraz przy¶rodkowej powierzchni ramienia;

- nerw skórny przy¶rodkowy przedramienia(nervus cutaneus antebrachii medialis)- unerwia  skórê powierzchni  przy¶rodkowej przedramienia.

 

USZKODZENIE SPLOTU RAMIENNEGO

   Czêstotliwo¶æ wystêpowania tego problemu szacuje siê na 2-2,5 przypadków na 1000 urodzeñ. Za oko³oporodowe uszkodzenia splotu ramiennego odpowiedzialne s± nieprawid³owo¶ci wynikaj±ce z  przebiegu porodu. Zazwyczaj bezpo¶redni± przyczyn± jest uraz mechaniczny do którego doj¶æ mo¿e na wskutek niew³a¶ciwego u³o¿enia g³ówki dziecka w pozycji zgiêcia bocznego podczas wstawiania siê do kana³u rodnego, silnego poci±gniêcia ramienia,  zbyt mocnego ucisku okolicy pachowej  czy z³amania obojczyka. Dlatego wg statystyk trudne porody z u¿yciem kleszczy, w po³o¿eniu po¶ladkowym, czy przed³u¿aj±ce  siê w czasie zajmuj± czo³owe miejsca w¶ród powodów tego uszkodzenia. Charakter i rozleg³o¶æ uszkodzeñ splotu ramiennego mo¿na podzieliæ na trzy grupy (najczê¶ciej u¿ywany podzia³ uszkodzeñ nerwów obwodowych wg Seddona) :

1.    neurotmesis – na wskutek silnego rozci±gniêcia dochodzi do przerwania anatomicznej ci±g³o¶ci pnia nerwu po³±czonego ze zniszczeniem tkanki nerwowej w miejscu uszkodzenia, towarzyszy mu pora¿enie miê¶ni ze stopniowym ich zanikiem, zniesienie czucia, a tak¿e dzia³ania uk³adu autonomicznego, w badaniu elektromiograficznym stwierdza siê odczyn zwyrodnienia, przy badaniu elektromiograficznym dr¿enia w³ókienkowe, zawsze w tym typie uszkodzenia potrzebna jest interwencja chirurgiczna, ale rzadko mo¿na uzyskaæ pe³en powrót funkcji uszkodzonego nerwu;

2.    axonotmesis – ci±g³o¶æ anatomiczna pnia nerwu jest zachowana, a przerwaniu ulegaj± w³ókna nerwowe przy czê¶ciowym zachowaniu os³onek Schwanna, obraz kliniczny i  elektromiograficzny  jest taki sam jak przy uszkodzeniu typu neurotmesis, jednak rokowanie jest du¿o lepsze, gdy¿  w przypadku w³a¶ciwie prowadzonej fizjoterapii uzyskaæ mo¿na ca³kowity powrót funkcji lub znaczn± poprawê;

3.    neuropraxia – uszkodzeniu ulegaj± tylko os³onki mielinowe pomiêdzy przewê¿eniami Ranviera, a samo w³ókno nerwowe nie ulega zwyrodnieniu. W badaniu klinicznym stwierdza siê niedow³ad lub os³abienie miê¶ni, natomiast zaburzenia czucia i nieprawid³owo¶ci dzia³ania uk³adu autonomicznego  s±  zazwyczaj nieznaczne, fizjoterapia przynosi pe³ne wyleczenie.

 

   Anatomia uszkodzeñ splotu ramiennego zazwyczaj przedstawia pe³n± gamê patologii od lekkich naci±gniêæ w³ókien i pni nerwowych, poprzez przerwania ich ci±g³o¶ci, a¿ do wyrwania korzeni nerwowych z rdzenia krêgowego.


TOPOGRAFICZNY PODZIA£ USZKODZEÑ SPLOTU RAMIENNEGO


 Pora¿enie górnej czê¶ci splotu (pora¿enie Erba-Duchenne’a), uszkodzenie C5-C6   -  najczê¶ciej spotykane, upo¶ledzony jest ruch przywodzenia ³opatki, ruchy zginania, odwodzenia oraz rotacji zewnêtrznej w stawie ramiennym, zginania stawu ³okciowego i  odwracania  przedramienia; w obrêbie stawu ramiennego, a tak¿e po zewnêtrznej stronie ramienia stwierdziæ mo¿na zaburzenia czucia; charakterystyczne u ma³ego dziecka jest u³o¿enie uszkodzonej koñczyny polegaj±ce na bezw³adnym zwisaniu w pozycji przywiedzenia, rotacji wewnêtrznej przy wyprostowanym stawie ³okciowym.


 Pora¿enie dolnej czê¶ci splotu (pora¿enie Klumpke), uszkodzenie C8-Th1 – rzadziej spotykana postaæ uszkodzenia, upo¶ledzone s± w tym przypadku ruchy w stawie promieniowo-nadgarstkowym oraz ruchy palców, charakterystyczne jest u³o¿enie stawu promieniowo-nadgarstkowego w lu¼nym, wiotkim zgiêciu; je¶li równocze¶nie dojdzie do uszkodzenia w³ókien sympatycznych Th1 mówimy o zespole Hornera charakteryzuj±cym siê opadaniem górnej powieki, zwê¿eniem ¼renicy, a tak¿e zapadniêciem ga³ki ocznej po stronie uszkodzenia.


   Mo¿e wyst±piæ sytuacja, w której dojdzie do uszkodzenia obu czê¶ci, czyli górnej   i dolnej równocze¶nie.

 

 PIERWOTNE SKUTKI USZKODZENIA SPLOTU RAMIENNEGO

 Pierwotne konsekwencje to niedow³ad lub pora¿enie miê¶ni oraz zaburzenia czucia powierzchownego i g³êbokiego.

 

 WTÓRNE SKUTKI USZKODZENIA SPLOTU RAMIENNEGO


   Wtórne skutki uszkodzeñ splotu ramiennego to :

- przykurcze w obrêbie stawów koñczyny (stawu ramiennego i ³okciowego przy uszkodzeniu górnej czê¶ci, stawu promieniowo-nadgarstkowego przy uszkodzeniu dolnej),

- nieprawid³owe ustawienie oraz nieprawid³owy ¶lizg i zakres ruchu ³opatki,

- zmniejszenie masy miê¶niowej uszkodzonej koñczyny,

- s³abszy wzrost kostny,

- strukturalne skrócenie koñczyny,

- asymetria w budowie cia³a,

- zaburzona ruchomo¶æ krêgos³upa, szczególnie odcinka piersiowego,

- wada postawy, hiperkifoza piersiowa

- skolioza,

- gorsze  poczucie i wyobra¿enie „schematu cia³a”, zespó³ „pomijania” i „dyskryminacji ruchowej”  uszkodzonej koñczyny w czynno¶ciach ¿ycia codziennego,

- gorsza koordynacja ruchu uszkodzonej koñczyny w mechanizmie lokomocji.

 

TERAPIA METOD¡ ODRUCHOWEJ LOKOMOCJI WG VOJTY


   Ogólne zasady metody Vojty przedstawione zosta³y w artykule pt „Zasady oraz mo¿liwo¶ci wczesnej diagnostyki i terapii neurokinezjologicznej Vojty”, dlatego w tym miejscu podkre¶lone zostan± elementy metody maj±ce szczególne znaczenie w terapii uszkodzeñ splotu ramiennego.

   W terapii Vojty wykorzystujemy dwa sztuczne kompleksy ruchowe: odruchowe pe³zanie oraz odruchowy obrót. Stosujemy pobudzanie proprioreceptorów (receptorów czucia g³êbokiego)  zlokalizowanych w odpowiednich strefach stymulacji, a tak¿e  odpowiedni opór przeciwko wyzwalanym ruchom. Aktywowanie skoordynowanych wzorców  lokomocji  odbywa siê w  pozycji  na brzuchu,  plecach  i na boku. Dla zrozumienia terapii Vojty  przypomnieæ sobie nale¿y prawid³owy rozwój ruchowy dziecka w pierwszym roku ¿ycia (patrz artyku³ pt „Rozwój ruchowy dziecka w pierwszym roku ¿ycia”), poniewa¿ terapia pobudza wszystkie elementy ontogenezy ruchowej dziecka, we w³a¶ciwej jako¶ci maj±ce miejsce w prawid³owym rozwoju ruchowym od trzeciego miesi±ca do trzeciego roku ¿ycia. Aby nie czyniæ tego opracowania zbyt obszernym, znaczenie odruchowej lokomocji w terapii uszkodzeñ splotu ramiennego omówimy na przyk³adzie kompleksu odruchowego pe³zania.

    W kompleksie odruchowego pe³zania  koñczyna górna zostaje aktywowana w dwóch funkcjach:

1. podporowej

2. ruchu fazowego

 

Funkcja podporowa


   Ramiê po stronie twarzowej w trakcie wyzwalania odruchowego pe³zania podpiera siê na ³okciu (na nadk³ykciu przy¶rodkowym ko¶ci ramiennej). Wg Vojty w ontogenezie ruchowej cz³owieka to w³a¶nie podpór na ³okciu jest pocz±tkiem etapu procesu sterowania równowag±. Dziêki podporowi na ³okciu, obrêcz piersiowa mo¿e wznie¶æ siê przeciwko sile ciê¿ko¶ci,  a organ osiowy (g³owa+tu³ów) przemie¶ciæ siê do przodu. Szczególne znaczenie w fazie podparcia na ³okciu posiada ³opatka, która stanowi  element ³±cz±cy podpieraj±ce siê ramiê  z tu³owiem. Znaczenie funkcji ³opatki ma swoje ontogenetyczne odbicie w recyprokalnym cyklu lokomocji (raczkowanie, dwuno¿na lokomocja) gdzie kompleks tu³ów-³opatka-ramiê zapewnia utrzymanie równowagi poprzez przeciwne, naprzemienne ruchy ramion.

   Aktywno¶æ miê¶ni po stronie grzbietowej to skurcz miê¶ni równoleg³obocznych, czê¶ci poprzecznej i wstêpuj±cej miê¶nia czworobocznego. W momencie uzyskania fazy podparcia na ³okciu, czyli w czasie kiedy staje siê on punctum fixum, w/w miê¶nie pracuj± jako rotatory poszczególnych krêgów w dolnym szyjnym (C6-C7) i piersiowym odcinku krêgos³upa. Czê¶æ poprzeczna i wstêpuj±ca miê¶nia czworobocznego równocze¶nie we wspó³pracy z  miê¶niem najszerszym grzbietu oraz miê¶niami autochtonicznymi krêgos³upa bior± udzia³ w prostowaniu odcinka piersiowego krêgos³upa – w ontogenezie ruchowej proces ten zaczyna siê  ju¿ w pierwszym trymestrze ¿ycia dziecka, a w pe³ni pojawia siê w okresie od cztery i pó³ do koñca szóstego miesi±ca. W tym miejscu nale¿a³oby pokusiæ siê o przypomnienie sobie postawy dzieci z uszkodzonym splotem ramiennym – pog³êbiona kifoza piersiowa, skolioza, ograniczona ruchomo¶æ  i nieprawid³owa gra stawowa tego odcinka.

   Po stronie brzusznej, gdy na ³okciu istnieje punctum fixum i gdy ³opatka staje siê te¿ punctum fixum, swoj± aktywno¶æ rozwija miêsieñ zêbaty przedni. Praca tego miê¶nia ma  w znacznym stopniu charakter lokomocyjny, gdy¿ polega ona na poci±ganiu tu³owia  w kierunku dog³owowym, powoduje ona, ¿e klatka piersiowa staje siê mobiln± czê¶ci± cia³a poruszaj±c± siê wzglêdem ustabilizowanej ³opatki, wp³ywa jednocze¶nie na poszerzenie klatki piersiowej i na zintensyfikowanie oddechu torem piersiowym. Wymienione wcze¶niej miê¶nie pobudzone na stronie grzbietowej tj. miê¶nie równoleg³oboczne oraz czê¶æ poprzeczna i wstêpuj±ca miê¶nia czworobocznego wraz z poprzeczn± czê¶ci± miê¶nia najszerszego grzbietu s± „rozci±gane” przez co równocze¶nie pobudzane do dalszego skurczu, a to z kolei wp³ywa zwrotnie na wzmacnianie skurczu miê¶nia zêbatego przedniego. W okolicy tej powstaje silny synergizm pracy wszystkich tych miê¶ni, co przy zachowaniu punctum fixum na ³okciu prowokuje tu³ów do transportu w kierunku grzbietowym, dog³owowym i bocznym. W ca³ym tym procesie dochodzi do czynnego przywiedzenia ³opatki w kierunku krêgos³upa oraz do jej depresji (k±t dolny przemieszcza siê dobrzusznie,  doogonowo  i przy¶rodkowo).  Przywiedzenie i depresja ³opatki   w ontogenezie ruchowej ma miejsce  u dziecka w wieku trzech miesiêcy. Mechanizm ten jest pod³o¿em dla prawid³owego centrowania siê stawu ramiennego. W przypadku uszkodzenia górnej czê¶ci splotu ramiennego proces centrowania jest zawsze upo¶ledzony. Widzimy wtedy patologiczne ustawienie ³opatki w protrakcji, (k±t dolny ustawiony jest mniej lub bardziej dog³owowo, dobocznie i dogrzbietowo), ograniczenie ¶lizgu i jej ruchomo¶ci wzglêdem klatki piersiowej.

   W momencie uzyskania podporu na ³okciu w trakcie odruchowego pe³zania szczególnego charakteru nabiera praca miê¶nia piersiowego wiêkszego oraz  m. pod³opatkowego. Obydwa te miê¶nie w rozumieniu anatomii „akademickiej” traktowane s± g³ównie jako rotatory wewnêtrzne stawu ramiennego, jednak kinezjologia rozwojowa przypisuje im zupe³nie inn± rolê – funkcjê antygrawitacyjn±. Kiedy ³okieæ staje siê punctum fixum, a ramiê jest ustabilizowane, przyczepy dystalne (dalsze)  tych miê¶ni s± nieruchome, natomiast aktywowane s± przyczepy proksymalne (bli¿sze). W takiej sytuacji obydwa te miê¶nie maj± mo¿liwo¶æ ró¿nicowania kierunku swojej pracy i zaczynaj± pe³niæ funkcjê miê¶ni antygrawitacyjnych. W przypadku prawid³owego rozwoju ruchowego niemowlêcia tak± aktywno¶æ rozwijaj± one w pozycji na brzuchu  w symetrycznym podporze trójpunktowym – wzorcu globalnym pojawiaj±cym siê  w wieku trzech miesiêcy. W tym momencie z kolei warto przypomnieæ sobie charakterystyczne i czêste u³o¿enie r±czki ma³ego dziecka z uszkodzon± górn± czê¶ci± splotu ramiennego w pozycji na brzuszku tj. w mniejszej lub wiêkszej protrakcji barku, w przywiedzeniu  i rotacji wewnêtrznej oraz w tendencji do uk³adania stawu ³okciowego w wypro¶cie (te dwa pierwsze elementy widoczne te¿ mog± byæ czêsto u starszego pacjenta w postawie spionizowanej). Fundamentem dla prawid³owego centrowania g³owy ko¶ci ramiennej w panewce stawu ramiennego jest podpór na ³okciu (punctum fixum). Kluczowa jest w tym momencie synergia pracy g³owy d³ugiej miê¶nia trójg³owego  oraz g³owy d³ugiej miê¶nia dwug³owego ramienia. I znów: m. dwug³owy to zginacz stawu ³okciowego i  ramiennego oraz supinator przedramienia, m. trójg³owy to prostownik stawu ³okciowego i ramiennego. Tak± funkcjê przypisuje im anatomia „akademicka”, jednak w ontogenezie motorycznej dziecka ich dzia³anie to wzajemna wspó³praca w dwóch aspektach. Praca przyczepów dystalnych daje synergizm umo¿liwiaj±cy utrzymanie podporu na ³okciu w pozycji na brzuchu  w wieku trzech miesiêcy  (patrz: „Rozwoj ruchowy dziecka w pierwszym roku ¿ycia”). Praca przyczepów proksymalnych powoduje naci±ganie ³opatki na g³owê ko¶ci ramiennej. Jest to bardzo istotny element dla prawid³owego centrowania stawu ramiennego, który w normalnym rozwoju pojawia siê   w wieku trzech miesiêcy. U starszego dziecka,  u którego dosz³o do oko³oporodowego uszkodzenia splotu ramiennego ( górnej czê¶ci),  widoczny jest bardzo czêsto przykurcz zgiêciowy stawu ³okciowego po³±czony z ograniczonym zakresem ruchu supinacji przedramienia. Przykurcz ten, w miarê wzrostu dziecka mo¿e powodowaæ zaburzenie wzrostu ko¶ci ramiennej. Jest to efekt z³ej kontrakcji  m. dwug³owego ramienia, z³ej kokontrakcji m. dwug³owego  i m. trójg³owego ramienia  i zaburzonej zmiany kierunku kokontrakcji obu tych miê¶ni, poprzez niedostateczne ukrwienie oraz  obci±¿enie nasad ko¶ci.

  Sytuacja anatomiczna i neurofizjologiczna w obrêbie stawu ramiennego je¶li chodzi o wzajemn± relacjê rotatorów zewnêtrznych (m. ob³y mniejszy, m. podgrzebieniowy) i wewnêtrznych (m. piersiowy wiêkszy, m. pod³opatkowy, m. ob³y wiêkszy, m. najszerszy grzbietu) jest zdecydowanie niekorzystna dla tych pierwszych. Masa i si³a rotatorów zewnêtrznych jest wielokrotnie mniejsza od masy i si³y rotatorów wewnêtrznych.  W przypadku uszkodzenia splotu ramiennego to upo¶ledzenie funkcji rotatorów zewnêtrznych jest jedn± z najbardziej wyra¿onych dysfunkcji. Zastosowanie odruchowego pe³zania otwiera drogê dla uzyskania optymalnej pracy rotatorów zewnêtrznych. U dziecka prawid³owo rozwijaj±cego siê w³a¶ciwy mechanizm kontrakcji, kokontrakcji  i zmiany kierunku kokontrakcji miê¶ni tej okolicy pojawia siê w wieku trzech miesiêcy. Opisuj±c aktywno¶æ miê¶ni tej okolicy pamiêtaæ musimy o pracy czê¶ci barkowej i grzebieniowej miê¶nia naramiennego wspomaganych przez m. kruczo-ramienny i g³owê krótk± m. dwug³owego ramienia. Ta grupa miê¶niowa powoduje obrót wydr±¿enia stawowego ³opatki wokó³ g³owy ko¶ci ramiennej (równocze¶nie unoszenie dolnego k±ta ³opatki co zwrotnie wp³ywa na aktywno¶æ miê¶ni przywodz±cych ³opatkê, o których by³a mowa wcze¶niej). Teraz dopiero dochodzi do prawid³owej aktywno¶ci rotatorów zewnêtrznych tak bardzo istotnej w terapii uszkodzeñ górnej czê¶ci splotu ramiennego, tj.: m. ob³ego mniejszego i  m. podgrzebieniowego, które w tym momencie bêd± mog³y synergicznie wspó³pracowaæ w obrêbie g³owy ko¶ci ramiennej z rotatorami wewnêtrznymi: m. ob³ym wiêkszym, m. pod³opatkowym, m. piersiowym wiêkszym  i m. najszerszym grzbietu.  Dodajmy, ¿e ca³a ta aktywno¶æ  zmusza ko¶æ ramienn± do pe³nienia funkcji podporowej  i pionizacyjnej dla tu³owia, co ma kolosalne znaczenie dla optymalnego stymulowania jej rozwoju kostnego. Dzieje siê to w trakcie utrzymywanego podporu na stawie ³okciowym, w momencie którego m. ramienny i m. ramienno-promieniowy wspierane prac± m. dwug³owego ramienia powoduj± pionizacjê ramienia.

   W czasie terapii, gdy na stawie ³okciowym uzyskamy podpór, to w obrêbie przedramienia i d³oni uzyskamy reakcje ruchowe potrzebne w leczeniu uszkodzenia dolnej czê¶ci splotu ramiennego. Bêd± to zrównowa¿ona pronacja przedramienia, a co najwa¿niejsze w terapii uszkodzenia dolnej czê¶ci splotu ramiennego  zgiêcie grzbietowe i radialne przywiedzenie w stawie promieniowo-nadgarstkowym oraz odwiedzenie ko¶ci ¶ródrêcza przy zamkniêtej rêce w piê¶æ.

   Pronacja przedramienia uzyskiwana jest dziêki pracy m. nawrotnego ob³ego oraz  m. nawrotnego czworobocznego, któr± wspomaga stabilizuj±ce dzia³anie miê¶ni supinatorów: m. dwug³owego ramienia i m. supinatora. W spontanicznym prawid³owym rozwoju ruchowym niemowlêcia w pozycji na brzuchu tak± grê miê¶niow± uzyskujemy w symetrycznym podporze trójpunktowym w wieku trzech miesiêcy, kiedy dziecko podpiera siê na nadk³ykciu przy¶rodkowym ustawiaj±c przedramiê w pozycji po¶redniej. Jeszcze pe³niej mechanizm ten widoczny jest w koñczynie górnej, na której dziecko  podpiera siê we wzorcu globalnym jakim jest asymetryczny podpór trójpunktowy w wieku cztery i pó³ miesi±ca.

   Zgiêcie grzbietowe i radialne przywiedzenie w stawie promieniowo-nadgarstkowym inicjowane jest prac± mm. prostownika promieniowego nadgarstka d³ugiego i krótkiego, do których przy³±czaj± siê m. prostownik ³okciowy nadgarstka, m. prostownik palców,  mm. prostownik kciuka d³ugi i krótki. Te dwa pierwsze pomagaj± mm. zginaczom palców  i mm. glistowatym w zamkniêciu d³oni. W momencie, kiedy d³oñ ju¿ jest zamkniêta w piê¶æ, mm. miêdzykostne grzbietowe odwodz± ko¶ci ¶ródrêcza 2-5, a m. odwodziciel d³ugi kciuka odwodzi 1-sz± ko¶æ ¶ródrêcza. W motoryce spontanicznej odwiedzenie ko¶ci ¶ródrêcza ma miejsce w wieku trzech miesiêcy, kiedy stawy obwodowe niemowlaka osi±gaj± po¶rednie ustawienie. Chwyt z udzia³em kciuka, przy zgiêtym  grzbietowo i radialnie przywiedzionym stawie promieniowo-nadgarstkowym oraz w pe³ni odwiedzionymi ko¶æmi ¶ródrêcza pojawia siê  w wieku sze¶ciu miesiêcy.

 

Funkcja ruchu fazowego


   Dziêki podporowi na nadk³ykciu ko¶ci ramiennej i w³a¶ciwej aktywno¶ci miê¶ni antygrawitacyjnych jednej koñczyny górnej, druga po stronie przeciwnej (potylicznej) mo¿e wej¶æ w prawid³ow± reakcjê maj±c± charakter ruchu fazowego.  Je¶li uszkodzon± koñczynê bêdziemy teraz aktywowali po stronie potylicznej uzyskamy nastêpuj±ce reakcje.

   Czê¶æ zstêpuj±ca m. czworobocznego po tej stronie poci±ga obrêcz barkow± w p³aszczy¼nie czo³owej dog³owowo, która zwrotnie aktywuje m. zêbaty przedni. Dziêki temu k±t dolny ³opatki mo¿e rozpocz±æ ruch w kierunku dog³owowym, bocznym i brzusznym.  Nale¿y tutaj podkre¶liæ w³a¶nie kierunek brzuszny, gdy¿ w przypadku uszkodzeñ górnej czê¶ci splotu ramiennego, jako¶æ  ¶lizgu ³opatki wzglêdem klatki piersiowej pozostawia wiele do ¿yczenia. Mniej lub bardziej obserwujemy wtedy pracê ³opatki w  protrakcji  (k±t dolny ucieka w kierunku dogrzbietowym) co uniemo¿liwia w³a¶ciwe centrowanie g³owy ko¶ci ramiennej w panewce, a tym samym upo¶ledza prawid³owy ruch rotacji zewnêtrznej, odwiedzenia i zgiêcia w stawie ramiennym. Bêdzie to w istotny sposób wp³ywa³o  na jako¶æ funkcji chwytnej tej koñczyny, w z³ym tego s³owa znaczeniu.  Kiedy w odruchowym pe³zaniu, prawid³owo pracuj±ce, wcze¶niej opisane miê¶nie strony twarzowej bêd± utrzymywa³y  krêgos³up piersiowy w wypro¶cie, m. zêbaty przedni strony potylicznej bêdzie dociska³ pracuj±c± ³opatkê do klatki piersiowej i nie pozwoli jej dolnemu k±towi  uciekaæ w kierunku dogrzbietowym.  Tym samym,  da to w³a¶ciwy grunt dla optymalnej pracy ca³ego ³añcucha biokinematycznego, jakim jest koñczyna górna.  Teraz pojawi siê w³a¶ciwe pod³o¿e  dla ruchu rotacji zewnêtrznej w stawie ramiennym za który odpowiadaæ bêd±: m. podgrzebieniowy, m. ob³y mniejszy, czê¶æ grzebieniowa m. naramiennego, a w trakcie odwodzenia ramienia  czê¶æ  barkowa m. naramiennego. Centrowanie stawu ramiennego w spontanicznej motoryce w pozycji na brzuchu pojawia siê w wieku trzech miesiêcy jako symetryczny podpór trójpunktowy, aby dalej ujawniæ siê w pe³niejszej postaci w wieku czterech i pó³ miesi±ca we wzorcu asymetrycznego podporu trójpunktowego, kiedy to dziecko jedn± koñczyn±  górn± siêga do przedmiotu po³o¿onego przed nim w celu uchwycenia go. Dojrza³a rotacja zewnêtrzna po³±czona z ruchem odwiedzenia najpe³niej widoczna jest  w wieku siedem i pó³ do ósmego miesi±ca w momencie  pojawiania siê  siadu sko¶nego,   kiedy dziecko z przywiedzion± ³opatk± odwodzi koñczynê górn± do k±ta 135°.  Widzimy w tym momencie doskonale rozwijaj±c± siê funkcjê chwytn± w postaci chwytu pensetowego. U dziecka dotkniêtego pora¿eniem splotu ramiennego  ruchy zgiêcia i odwiedzenia stawu ramiennego, a wiêc te które nierozerwalnie ³±cz± siê z funkcj± chwytania, zawsze wykazuj± upo¶ledzenie komponenty rotacji zewnêtrznej. Im bardziej rozleg³e bêdzie uszkodzenie splotu ramiennego, tym bardziej deficyt rotacji zewnêtrznej bêdzie determinowa³ niepe³nosprawno¶æ dziecka w ¿yciu codziennym.

  W trakcie wyzwalania odruchowego pe³zania w stawie ³okciowym uzyskujemy zgiêcie oraz supinacjê. Ruch zgiêcia realizowany jest przez m. ramienno-promieniowy, m. ramienny, obie g³owy m. dwug³owego ramienia oraz czê¶ciowo m. prostownik promieniowy d³ugi nadgarstka.

  Za ruch supinacji przedramienia odpowiadaj±: m.ramienno-promieniowy, g³owa d³uga  m. dwug³owego ramienia oraz  w najwiêkszym stopniu m. odwracacz. Supinacja przedramienia w motoryce spontanicznej uwidacznia siê w wieku cztery i pó³ miesi±ca, w postaci segmentarnej supinacji, aby najpe³niej ujawniæ siê we wcze¶niej wymienionym siadzie sko¶nym, kiedy  dziecko chwyta zabawkê odwiedzion± koñczyn±.

  Ruch rotacji zewnêtrznej  w stawie ramiennym oraz ruch supinacji przedramienia to dwie nierozerwalne czê¶ci funkcjonalne koñczyny górnej jako „narzêdzia” chwytnego cz³owieka. W przypadku uszkodzeñ obwodowych, o których teraz mówimy, jak  i w przypadku uszkodzeñ centralnego uk³adu nerwowego ten kompleks ruchowy jest mocno zaburzony lub w ogóle nie wystêpuje. Badaj±c pacjenta z uszkodzon± górn± czê¶ci± splotu ramiennego zauwa¿ymy zawsze ograniczenie lub zniesienie supinacji przedramienia. 

   Je¶li chodzi o aktywno¶æ koñczyny potylicznej w obrêbie stawu promieniowo-nadgarstkowego to mamy tu do czynienia z wyprostem oraz promieniowym przywiedzeniem. Ko¶ci ¶ródrêcza ulegaj± odwiedzeniu, palce prostuj± siê w kolejno¶ci od 5-go do 1-go oraz ulegaj± odwiedzeniu. Ten wzorzec czê¶ciowy w motoryce spontanicznej pojawia siê w wieku sze¶ciu miesiêcy kiedy dziecko zaczyna chwytaæ przedmioty znajduj±ce siê poza lini± ¶rodkow± jego cia³a. Wyzwalanie go jest niezwykle wa¿ne w przypadku terapii uszkodzeñ dolnej czê¶ci splotu ramiennego.
     Pamiêtajmy, ¿e terapia wg Vojty posiada charakter lokomocji zgodny z cyklem chodu, którego naprzemienny, skrzy¿owany i recyprokalny wzorzec zakodowany jest w centralnym uk³adzie nerwowym. Praca koñczyn górnych, których aktywno¶æ miê¶niow± opisali¶my powy¿ej, w kompleksie odruchowego pe³zania odpowiada w odniesieniu do cyklu chodu, wszystkim czterem jego fazom tj : fazie relaksacji, podporu (stania), odbicia i zgiêcia. Praca ich jest ¶ci¶le „zsynchronizowana” z prac± koñczyn dolnych w kontek¶cie poszczególnych faz chodu cz³owieka. Id±c dalej tym tokiem, nasza uszkodzona koñczyna ma szansê zostaæ  „wbudowan±” wraz z pozosta³ymi koñczynami w neurofizjologiczne funkcje organu osiowego „g³owa – tu³ów”, a co za tym idzie w globalny wzorzec lokomocji. Ma to kolosalne znaczenie dla osi±gniêcia mo¿liwie najlepszej koordynacji chodu, poczucia integralno¶ci ca³ego cia³a i wyobra¿enia jego schematu. Stosuj±c metodê Vojty mamy jeszcze do dyspozycji kompleks odruchowego obrotu z jego poszczególnymi fazami w pozycji na plecach i na boku. W nich odnajdujemy te¿ w³a¶ciw± grê miê¶niow± adekwatn± dla poszczególnych etapów rozwoju lokomocji w pozycji na plecach oraz w pozycjach bocznych. Nie analizujemy w tym miejscu gry miê¶niowej  odruchowego obrotu ze wzglêdu na to, aby nie czyniæ tego opracowania zbyt obszernym. Odruchowy obrót, nie zapominajmy stanowi nierozerwaln± czê¶æ terapii Vojty.  Dlatego w³a¶nie zastosowanie metody Vojty od najwcze¶niejszego okresu ¿ycia, pozwala „w³±czyæ” uszkodzon± koñczynê w ca³y mechanizm lokomocji – poprzez obrót z pleców na brzuch, siad sko¶ny, raczkowanie, a¿ do dwuno¿nej lokomocji w pionowej postawie cia³a.

    Odruchowa lokomocja wg Vojty to nie egzekwowanie od pacjenta wykonania zestawu æwiczeñ, ale odwo³ywanie siê do istniej±cej w centralnym uk³adzie nerwowym „matrycy”, zawieraj±cej genetyczny zapis  w³a¶ciwej gry miê¶niowej, która równolegle z dojrzewaniem centralnego uk³adu nerwowego eksponowana bêdzie w kolejnych wzorcach globalnych motoryki spontanicznej w trakcie ontogenezy ruchowej dziecka.  Rol± obwodowego uk³adu nerwowego jest „transport”  tego genetycznie  zapisanego programu ontogenetycznego  z centrum na obwód - z mózgu poprzez rdzeñ krêgowy, poprzez nerwy rdzeniowe do narz±du wykonawczego czyli do miê¶ni. Gdyby porównaæ terapiê wg Vojty do innych rodzajów oddzia³ywañ terapeutycznych stosowanych w leczeniu uszkodzeñ splotu ramiennego (nie maj±c w tym momencie na my¶li skuteczno¶ci poszczególnych sposobów rehabilitacji) mogliby¶my zadaæ sobie pytanie: co jest przedmiotem terapii wg Vojty  – mózg, miê¶nie czy mo¿e nerwy obwodowe? Nie æwiczymy niczego. Uaktywniamy w centralnym uk³adzie nerwowym istniej±ce i genetycznie uwarunkowane mechanizmy lokomocji, bez których ¿aden cz³owiek nie by³by  w stanie realizowaæ swoich potrzeb zwi±zanych z poruszaniem siê. Dzia³amy na czterech zwi±zanych ze sob± i tworz±cych jedn± funkcjonaln± ca³o¶æ p³aszczyznach:

1. mózgowie

2. rdzeñ krêgowy

3. nerwy obwodowe – w tym konkretnym przypadku  splot ramienny

4. miê¶nie

Dzia³aj±c na linii mózgowie - rdzeñ krêgowy - splot ramienny - miê¶nie,  w przypadku,  w którym nie dosz³o do ca³kowitego przerwania ci±g³o¶ci nerwu  (os³ona mielinowa nerwu nie zosta³a uszkodzona), stymulacja metod± Vojty bêdzie czynnym bod¼cem pobudzaj±cym nerw do regeneracji. Wykorzystywanie do aktywacji proprioreceptorów oraz w³a¶ciwe zastosowanie oporu  stanowi wa¿ny element dla ukszta³towania mo¿liwie najlepszego schematu cia³a poprzez „wpisanie” uszkodzonej koñczyny w ten schemat. Stosuj±c metodê Vojty nie potrzebujemy woli pacjenta do wzbudzenia po¿±danych reakcji,  gdy¿ na drodze odruchowej uzyskujemy dostêp do potrzebnych mechanizmów. Dlatego mo¿emy wkroczyæ z terapi± w mo¿liwie najwcze¶niejszym okresie ¿ycia dziecka, co dzi¶ jest bezsprzecznie jednym z g³ównych pryncypiów nowoczesnej rehabilitacji  uszkodzeñ uk³adu nerwowego. Je¶li nie ma przeciwwskazañ terapia powinna rozpocz±æ siê 14 dni po porodzie. Je¿eli chodzi o wiek pacjenta to nie jest on ograniczeniem dla  zastosowania metody Vojty.  Jest ona wskazana w przypadku nabytych uszkodzeñ obwodowego uk³adu nerwowego, tak¿e u osób doros³ych. Wiek pacjenta najczê¶ciej jest czynnikiem ograniczaj±cym jej efektywno¶æ. Dzia³aj±c na drodze odruchowej poza ¶wiadomym dzia³aniem dziecka, mamy realn± szansê unikniêcia powielania przez pacjenta w trakcie terapii b³êdnych i patologicznych wzorców ruchowych, gdy¿ praca miê¶ni nie bêdzie efektem „starania siê” pacjenta  o wykonanie „poleceñ” terapeuty, ale odpowiedzi± w³a¶ciwych o¶rodków nerwowych „posiadaj±cych” zapisan± informacjê „na temat” prawid³owych wzorców ruchowych. Oczywist± spraw± jest, ¿e skuteczno¶æ metody Vojty uwarunkowana i ograniczona bêdzie trwa³ym oraz nieodwracalnym  uszkodzeniem struktur nerwowych,  a u starszych pacjentów równie¿ zmianami w strukturze samego narz±du ruchu. Terapia metod± odruchowej lokomocji wg Vojty (tak samo jak i inne znane dzi¶ metody fizjoterapii) nie jest w stanie odbudowaæ trwale uszkodzonych struktur, ale mo¿e w skuteczny sposób „obudziæ ¶pi±ce” obszary uk³adu nerwowego.


Wyniki badañ naukowych odno¶nie skuteczno¶ci metody Vojty w terapii uszkodzeñ splotu ramiennego


Badania przeprowadzone przez Bauera. 42% pacjentów uznanych za wyleczonych, u 44% uzyskano wyra¼na poprawê, u 14% nie stwierdzono zadawalaj±cych efektów.


Badania przeprowadzone przez Pizettiego i Fredellê. Terapii poddano 110 dzieci. 66 z nich poddano terapii tzw tradycyjnymi metodami, a u 44 zastosowano metodê odruchowej lokomocji Vojty. W grupie dzieci poddanych „tradycyjnym” metodom powrót prawid³owych funkcji koñczyny górnej stwierdzono u 21%, a u dzieci poddanych metodzie Vojty u 75% .

 

Pi¶miennictwo

  1. Banaszek G.: „Rozwój ruchowy niemowl±t i jego zaburzenia, a rehabilitacja   metod±   Vojty” , α-medica press, 2002.

  2. Bochenek A., Reicher M., : „Anatomia cz³owieka”, tom I, PZWL, 2008.

  3. Dega W.,  Senger A.: „Ortopedia i rehabilitacja” , PZWL, 1996.

  4. Go³±b B.: „Anatomia czynno¶ciowa obwodowego uk³adu nerwowego”, Wydawnictwo Czelej, 1998.

  5. Grochmal S., Zieliñska-Charszewska S: ,,Rehabilitacja w chorobach uk³adu nerwowego”, PZWL, 1986.

  6. Vojta V.,  Peters A.: ,,Das Vojta-Prinzip”, Springer-Verlag Berlin Heidelberg , 1997.

  7. Vojta V.,  Peters A.: ,,Metoda Vojty”,  Oficyna Wydawnicza ATUT – Wroc³awskie Wydawnictwo O¶wiatowe, 2006.

 

 

Opracowanie: mgr fizjoterapii Wojciech Dutka, dyplomowany terapeuta metody Vojty (Internationale  Vojta Gesellschaft e.V.)

 

Bardzo serdecznie dziêkuje Pani dr Gra¿ynie Banaszek za udzielenie mi cennych wskazówek, które pomog³y w powstaniu tego opracowania

 

 
nastêpny artyku³ »